proste życie. królowie życia śmieją się i nie martwią przyszłością. królewskie chwile z takimi ludźmi, którzy się kochają nawzajem. kobiety, mężczyźni. mówią swoje myśli jak dzieci.
'p r o s t e ż y c i e, p r o s t e s ł o w a'
duchowość zamiast zmasakrowanych autokreacją i modnymi schematami ludzi.
jakiekolwiek szczere uczucie zamiast pustki, coś na kształt godności zamiast wulgarnych golasów. ci nadzy ludzie i ten hałas - to ja tego właśnie nie chcę. wolę już być na boso gdzieś na zadupiu, ale z królami. nic nie szkodzi, że to wszystko idealizacja. jest niedoskonale moja.
tyle, jeśli chodzi o wakacje.
c.d.n.
Wednesday, August 29, 2007
Thursday, July 12, 2007
8. tak jest
Thursday, July 5, 2007
trudno
Friday, June 29, 2007
Tuesday, June 26, 2007
6. kolejny krok. wstecz .:. modernistycznie
Saturday, June 23, 2007
5. nocny 247
sa ludzie zbudowani delikatnie dosłownie i w przenośni, że strach ich dotykać
i sa ludzie, którzy maja gruba skórę dosłownie i w przenośni, bo tak po prostu wyszło w życiu
inni też sa
i tu się zaczyna moje nic-nie-rozumienie.
ktoś ma wszystko
ktoś niczego nie ma
i sa ludzie, którzy maja gruba skórę dosłownie i w przenośni, bo tak po prostu wyszło w życiu
inni też sa
i tu się zaczyna moje nic-nie-rozumienie.
ktoś ma wszystko
ktoś niczego nie ma
Subscribe to:
Posts (Atom)







